Google doprowadza do zamknięcia ProLink.pl

koniec pro linkProLink.pl to giełda kupna i sprzedaży linków tekstowych, działająca od lutego 2011 roku. Do tej pory zarządzenia Google pozwalały jej na przetrwanie i aktywną działalność. Nowe zarządzenia doprowadziły jednak giełdę do przymusowego zamknięcia.

Czym zajmował się ProLink.pl?

Do momentu zamknięcia giełdy ProLink.pl, w systemie aktywnych było 2350 stron internetowych, które oferowały zakup linków. Wydawcy tych stron udostępniali na nich boks reklamowy w postaci linków tekstowych. Były to blogi, serwisy informacyjne oraz przeróżne portale, a ich wydawcy zarabiali na wystawianiu owych boksów reklamowych dosyć dobre pieniądze. W zamian, chętni na kupno otrzymywali możliwość reklamy, a – co za tym idzie – podwyższali swoją pozycję w rankingu wyszukiwarki Google. Były to więc linki pozycjonujące, a platforma ProLink.pl zrzeszała więcej, niż 450 firm, które zajmowały się podobnym pozycjonowaniem w sieci.

Niezgodne z regulaminem

pro linkFirma Google uznała, że działający na tej zasadzie marketing internetowy jest niezgodny z regulaminem, jaki powinien obowiązywać w sieci. Karolina Kruszyńska, która zajmuje się walką ze SPAMem w firmie Google, poinformowała na Twitterze, że regulamin ten obowiązuje również w polskiej wyszukiwarce Google. W roku 2014 było to już trzecia ich interwencja, która doprowadziła do zamknięcia ponad 50% witryn internetowych, naruszających regulamin poprzez generację nieprawidłowej treści. Chodzi tu o teksty, które wpływały na ranking wyświetleń w sieci. Dotychczas zmiany nie były jednak tak surowe i dotknęły przede wszystkim strony internetowe, na których można było znaleźć automatycznie tworzone artykuły – na pierwszy rzut oka można było stwierdzić, że właśnie w taki sposób były wykonywane. Teraz Google poszło o wiele dalej. Zapewne nowy rok przyniesie ze sobą dalsze działania, oczyszczające środowisko internetowe z takich treści. ProLink.pl jest kolejną ofiarą tej walki – niebawem po ogłoszeniu, zamieszczonym przez Karolinę Kruszyńską, serwis zawiesił bowiem swoją działalność.